Jaki aparat fotograficzny kupić?

aparat fotoPowszechne jest stwierdzenie, że im lepszy (czytaj: profesjonalny) aparat fotograficzny, tym lepsze zdjęcia. Okazuje się, że nic bardziej mylnego. Ktoś mógłby się oburzyć: Ależ jak to?! Właśnie tak. Z kupnem aparatu fotograficznego jest podobnie jak z kupnem samochodu. Ktoś, kto dopiero zamierza w niedługim czasie zdać prawo jazdy, nie powinien zaczynać jazdy od szybkiego i bardzo „czułego” Ferrari. Wiele osób bazując na opiniach profesjonalistów wypowiadających się na forach internetowych i portalach fotograficznych, poluje na drogie, profesjonalne aparaty, w ogóle nie biorąc pod uwagę swoich możliwości, wiedzy fotograficznej i tego, do czego tak naprawdę ów sprzęt ma posłużyć. Jeśli jesteś dopiero początkującym amatorem, postaw raczej na dobry, ale niezbyt drogi aparat fotograficzny. Gdy z czasem sprzęt ci się znudzi i zauważysz, że ogranicza twoje możliwości jako fotografa, będziesz mógł go sprzedać i wybrać lepszy, bardziej profesjonalny model. Podpowiadamy, co brać pod uwagę i czym się sugerować przy kupnie aparatu fotograficznego.

Od kompaktu do profeski

Na wielu portalach dotyczących fotografii można znaleźć materiały reklamujące różne aparaty fotograficzne i dyskusje o tym, która marka jest lepsza: Canon czy Nikon, Olympus czy Fujifilm? Poza tym zalewani jesteśmy informacjami i parametrami, które dla przeciętnego foto-amatora są po prostu niezrozumiałe: typ matrycy, rozdzielczość, zoom, wartość przesłony, czułość ISO itp. Wielu ludzi często decyduje się na zakup drogiego, profesjonalnego aparatu fotograficznego, myśląc dziecinnie, że im lepszy aparat, tym lepsze zdjęcia. Nie zdają sobie sprawy, że za jakość wykonywanych fotografii nie tyle odpowiada aparat fotograficzny, co stojący za tym aparatem człowiek. O jakości zdjęć decyduje przede wszystkim nasza wiedza fotograficzna i umiejętność wykorzystania wszystkich możliwości, jakie daje aparat. Można mieć zatem najdroższy, najnowocześniejszy sprzęt, ale co z tego, kiedy nie będziemy w stanie wypróbować dostępnych opcji czy umieć się nimi posłużyć. Nie warto czasem kupować drogiego aparatu, jeśli wiesz, że ma on służyć tylko do upamiętnienia rodzinnych spotkań, jakichś uroczystości, wspólnych wyjazdów w ciekawe miejsca. Co innego profesjonalista, dla którego fotografia jest źródłem dochodu. Profesjonalni fotografowie muszą inwestować w sprzęt i go unowocześniać, bo dla nich jest to po prostu inwestycja w ich sukces w branży.

Kupić drogi aparat tylko po to, by móc zaszpanować, to bez sensu. Przy kupnie aparatu fotograficznego zawsze bierz pod uwagę swoje możliwości finansowe, własne doświadczenie w fotografowaniu i to, do czego faktycznie ma służyć sprzęt. Dobry aparat fotograficzny to nie ten najdroższy i z wieloma bajerami, ale ten, który trafia w twoje potrzeby. Radzimy zastosować się do tych rad, by później uniknąć niepotrzebnych wydatków i frustracji, że drogi aparat wcale nie robi tak pięknych zdjęć, jak tego oczekiwaliśmy. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak dużo kosztuje profesjonalny aparat fotograficzny i że na samym aparacie nie kończą się wydatki, bo do niego trzeba jeszcze dokupić niezbędne akcesoria, takie jak lampy, filtry, obiektywy, statywy itp. Nie jest to problemem, gdy aparat jest inwestycją, która ma docelowo sama na siebie zarabiać (fotografowanie profesjonalne). Perspektywa kupna takiego aparatu zmienia się jednak, gdy aparat chcesz kupić tylko po to, by od czasu do czasu pstryknąć jakieś zdjęcie „u cioci na imieninach” czy  uwiecznić piękny krajobraz podczas wyjazdu z dziewczyną w góry. Poza tym warto pamiętać, że profesjonalny aparat fotograficzny o wiele trudniej się obsługuje niż amatorski lub półamatorski sprzęt. Zawodowa fotografia wiąże się z pracą w różnych warunkach pogodowych i oświetleniowych, dlatego to pociąga za sobą konieczność ręcznego ustawiania większości parametrów i szerokiej wiedzy fotograficznej. Aparaty amatorskie z racji swojego zastosowania mają być proste w obsłudze, lekkie i zwykle zawierają kilka czy kilkanaście programów tematycznych do wyboru przy wykonywaniu zdjęć. Pogramy tematyczne przekładają się na jakość zdjęć i funkcjonalność aparatu. Nie warto na początku kupować dużej i ciężkiej lustrzanki. Na wstępie przygody z fotografowaniem radzimy postawić na dobry kompaktowy aparat cyfrowy, nieduży jeśli chodzi o gabaryty, a na tyle nowoczesny, że umożliwia kręcenie filmów czy wysłanie plików na dysk komputera czy portale społecznościowe dzięki WiFi. Jeśli twoja wiedza na temat fotografii i potrzeby użytkowe będą wymagały lepszego sprzętu, od małego kompaktu zawsze można przejść do sprzętu półprofesjonalnego czy profesjonalnego.

Dobre aparaty cyfrowe

Synonimem dobrej fotografii ciągle pozostaje fotografia cyfrowa, dlatego tak dużą popularnością cieszą się lustrzanki cyfrowe. Dla foto-amatorów proponujemy sięgnąć najpierw po kompaktowe aparaty cyfrowe, które zmieszczą się w kieszeni marynarki i jednocześnie zaskoczą sensowną funkcjonalnością. Dobry kompakt powinien mieć dużą matrycę (np. o rozmiarze 1/1,7 cala) o rozdzielczości maksymalnie 12 Mpix. Bardzo dobre są matryce CMOS, dostępne też w wersjach z tylnym podświetleniem BSI-CMOS (Sony określa je jako EXMOR). Kolejną istotną rzeczą w aparacie fotograficznym jest wydajny procesor i atrakcyjna światłosiła. Liczy się również zoom optyczny. W dobrym aparacie wystarczy w zupełności 7-krotne przybliżenie. Sensownym wyborem może być np. aparat Canon PowerShot S110, Nikon Coolpix P7700, Olympus STYLUS XZ-2 czy Panasonic LUMIX DMC-LX7. Te kompaktowe aparaty fotograficzne zachwycają jakością zdjęć i ergonomią pracy. Gdzie kupić aparat? Okazji cenowych warto szukać w Internecie, np. na Allegro, w sklepach Agito.pl czy Komputronik.pl. Warto też przeglądać oferty sklepów ze sprzętem RTV typu Media Markt czy Euro AGD.

By rozpocząć dobrze przygodę z fotografią, warto na początku wybrać kompakt cyfrowy, zaawansowany kompakt lub kompakt z wymienną optyką, a dopiero potem wejść na pułap lustrzanki cyfrowej. Jedną z najmniejszych, najlżejszych, ale bardzo dobrych lustrzanek w segmencie lustrzanek amatorskich jest Canon EOS 100D. Lustrzanka cyfrowa Canon EOS 100D łączy w sobie mobilność z funkcjonalnością. Jest to dosyć nowy model, bo swoją premierę miał w marcu 2013 roku. Niestety, kosztuje powyżej 3000 zł, więc jak na razie jest dość sporym wydatkiem. Alternatywą dla Canona może być tańsza amatorska lustrzanka Nikon D3200 o prostym w obsłudze, intuicyjnym interfejsie. Warto pamiętać, by przy zakupie aparatu fotograficznego kierować się rozsądkiem. Do do robienia nieskomplikowanych zdjęć podczas wyjazdów turystycznych czy rodzinnych spotkań wystarczy z całą pewnością średniej klasy aparat. Nie warto wydawać mnóstwa pieniędzy na najnowszy model lustrzanki, kiedy nawet nie skorzystamy z jej funkcji i dostępnych możliwości. Liczy się w końcu przyjemność z robienia zdjęć i ich oglądania, a nie licytowanie się na to, na jaki aparat fotograficzny mnie stać.

 

Średnia ocen z 0 opinii
Ocena Brak oceny

Komentarze

  1. lajkonik ocenia:
    Ocena Brak oceny

    Ja od siebie polecam bezlusterkowce od Panasonica, swietne wykonanie i bardzo dobre pod wzg technicznym. Jedne z najlepszych bezlusterkowcow na rynku. Polecam.

Twoja opinia

*

Przeczytaj poprzedni wpis:
Wrona-i-ser Bajki Brzechwy
Bajki Brzechwy – recenzja

Dzieci znają się na literaturze. Moja starsza córka miała się nauczyć jakiegoś wiersza o zwierzętach. Wybrała „Spóźnionego słowika” Juliana Tuwima....

Zamknij