Skocz do zawartości

Zdjęcie
* * * * * 1 Głosów

Gry i zabawy z dziećmi - konkurs

konkurs

  • Zamknięty temat Ten temat jest zamknięty
27 odpowiedzi w tym wątku

#1 OFFLINE   Ann

Ann

    Gospodyni

  • Moderatorzy
  • 10905 Postów:
  • LokalizacjaWarszawa

Napisany 21 listopad 2011 - 11:28

Jakie macie pomysły na zabawy z dziećmi kiedy aura za oknem nie sprzyja spacerom...?

Podzielcie się z nami swoimi doświadczeniami, opiszcie pomysły. Czekamy zwłaszcza na te niecodzienne. Każdy post (zgodny z regulaminem konkursu) będzie traktowany jak zgłoszenie konkursowe.

Na laureatów konkursu czeka siedem nowości CzuCzu. Szansę na wygraną mają autorzy najciekawszych zgłoszeń.



Dodaj obrazek


Regulamin konkursu
1. Konkurs trwa od 21 listopada 2011 do 27 listopada 2011 r.
2. W konkursie mogą brać udział wyłącznie pełnoletni użytkownicy serwisu mamanazakupach.pl
3. Aby móc wygrać jedną z nagród należy opublikować swój post w wątku konkursowym - Gry i zabawy z dziećmi - konkurs.
4. Warunkiem udziału w konkursie jest posiadanie konta w serwisie mamanazakupach.pl
5. Każdy uczestnik konkursu ma prawo do wygrania tylko jednej nagrody.
6. Nagrodzone w konkursie zostaną te osoby, których wpisy zostaną ocenione jako najoryginalniejsze.
7. Wyboru 7 (maksymalnie) najciekawszych wpisów dokona organizator i sponsor konkursu.
8. W ciągu 3 dni po zakończeniu Konkursu organizator opublikuje wyniki Konkursu na stronie serwisu mamanazakupach.pl
9. Laureaci konkursu otrzymają jedną z książeczek CzuCzu (przyznane losowo):
Dla zabawy, Na dobry humor, W wolnej chwili, W domu, Zwierzęta, Kolory i kształty, Owoce i warzywa.
10. Każdy laureat konkursu jest zobowiązany do podania Organizatorom swojego adresu pocztowego w terminie 4 dni od ogłoszenia wyników konkursu. Dane adresowe należy przesłać na adres konkursy@mamanazakupach.pl Nie dopełnienie wymogu podania adresu pocztowego sprawia, że nagroda przepada na rzecz kolejnych konkursów.
11. Nagrody zostaną wysłane na adres podany przez laureata konkursu w terminie 5 dni roboczych od ogłoszenia wyników konkursu.
12. Kwestie nie zawarte w regulaminie konkursu określa regulamin serwisu mamanazakupach.pl

JHppp2.png WD48p2.png


#2 OFFLINE   patiska22

patiska22

    Początkujący

  • Użytkownicy MnZ
  • Pip
  • 15 Postów:

Napisany 21 listopad 2011 - 11:54

nasze pomysły? mnóstwo, gry planszowe przede wszystkim, układamy puzzle, bawimy sie w zgadywanki, gramy w karty, rysujemy, robimy domki z kartonów, lepimy z plasteliny ludziki,przebieramy się , spiewamy, tanczyny, czytamy książeczki, i wiele innych ale taką najlepszą zabawą jest wspólne, (całą rodzinką ) tworzenie ze zwykłego kartona jakiegos domku, czy robota, razem tak czas spędzamy wspaniale sie przy tym bawiąc. tata wycina z kartonów jakis ustalony wczesniej kształt ,bądz kleimy kartony zeby był wiekszy a potem wspólnie malujemy, doklejamy ręcę , uszy, koła to nigdy nam sie nie nudzi bo za kazdym razem wymyslamy cos innego. :)

#3 OFFLINE   jeloonka

jeloonka

    Początkujący

  • Użytkownicy MnZ
  • Pip
  • 3 Postów:

Napisany 21 listopad 2011 - 12:12

Gdy na dworze słota u nas na zabawę ochota:)
1. Taksówka
Basia ma pół roku, więc nasze zabawy są jeszcze ograniczone, ale robimy
co możemy :) Zależy nam na kreatywności i staramy się wyjść poza
standardy typu : "aQQ". Ostatnio bawimy się w taksówkę :) Taksówką są
oczywiście mamine ręce. Mała Barbara zasiada do taksówki i zwiedzamy,
robimy zakupy itp. Podjeżdżamy do sklepu (lodówka albo szafa), potem do
restauracji na obiad (jadalnia), odwiedzamy też SPA (łazienka), czasem
zahaczamy o lotnisko (balkon) i pralnię (zaglądamy do pralki), zwiedzamy
też muzeum (oglądamy zdjęcia w albumach) i wpadamy do biblioteki
(półka z książkami) Niby prościzna, a śmiechu i radości mnóstwo, a
do tego masa nowych słówek, czynności i nowe umiejętności :)

Z córką mojej siostry, która jest ciut starsza bawię się troszkę
ambitniej.
2. Agencja reklamowa :)
Kiedyś dzieci bawiły się w sklep, a my teraz bawimy się w agencję
reklamową. Zwykłe malowanie nie ogranicza się do mazania po kartkach. My
tworzymy plakat, ulotkę itp. Dzięki prostym czynnościom dziecko ćwiczy
kreatywność, uczy się podstawowych pojęć marketingowych i ma świetną
zabawę. Podczas gier słownych wymyślamy hasła reklamowe, dzięki temu
córka ćwiczy pamięć i uczy się rymować :)

#4 OFFLINE   awika23

awika23

    Początkujący

  • Użytkownicy MnZ
  • Pip
  • 4 Postów:

Napisany 21 listopad 2011 - 12:14

u nas kroluja magnezy i puzzle oraz tablica z kreda i na magnes.kiedy na dworze szaro,buro i ponuro to siadamy z nasza coreczka w pokoju i ukladamy wspolnie puzzle.tzn IGA przynosi nam puzzla a my zastanawiamy sie gdzie go umiescic,coreczka stoi wpatrzona w puzzle pokazuje miejsce a my udajac ze jest dobrze kladziemy je w poprawne miejsce i bijemy brawo.mala smieje sie od ucha do ucha i przynosi kolejnego puzzla.inna zabawa jest umieszczanie magnesow na tablicy i odrysowywanie ksztaltow.uwielbiamy sie wspolnie baawic

#5 OFFLINE   emilia_s292

emilia_s292

    Rozmowny

  • Użytkownicy MnZ
  • PipPipPip
  • 66 Postów:

Napisany 21 listopad 2011 - 12:45

Szyjemy ubranka dla lalek (córka ma 4 latka ale dzielnie pomaga). Córka uwielbia wycinać dlatego bierzemy stare gazetki, wycinany sylwetki księżniczek i koników, wycinany suknie, bluzki, skrzydła, korony itp, bierzemy klej i juz możemy ubrać ulubiona księżniczkę w wymarzony strój. Oprócz tego wspaniałą zabawą jest lepienie figurek z masy solnej a później je kolorowanie. Dzieci mają wspaniałą wyobraźnie!

#6 OFFLINE   Urszula Podbilska

Urszula Podbilska

    Początkujący

  • Użytkownicy MnZ
  • Pip
  • 4 Postów:

Napisany 21 listopad 2011 - 13:30

a my w salonie rozbijamy namiot z krzesel i kocy :)na zabawkowym ognisku pieczemy kielbaski i wysluchujemy grasujacych w krzalach zwierzat :)czasami zerkamy przez lornetke a to przeleci lis a to sarna najwazniejsze by pobudzic wyobraznie czasami mala tworzy zwierzatka ktorych ja nawet nie znam ale przeciez to tylko zabawa wazne ze ubaw przy tym nie maly

#7 OFFLINE   sytofala

sytofala

    Początkujący

  • Użytkownicy MnZ
  • Pip
  • 1 Postów:

Napisany 21 listopad 2011 - 13:50

oj w niepogodę gdybym nie znalazła zajęcia moim bliźniaka to rozniosły by cały dom :) dlatego obowiązki idą na bok a my bawimy się standardowo czyli budujemy namiot w pokoju z koców i czytamy pod nim książki , malujemy postacie z bajek , czy też bawimy się w wierszykowe pokazywanki tzn ja mówię wierszyk " tu paluszek , tu paluszek kolorowy ma fartuszek , tu jest rączka , a tu druga , a tu oczko do mnie mruga . Tu jest buzia , tu ząbeczki . Tu wpadają cukiereczki . Tu jest nóżka i tu nóżka ,choć zatańczyć jak kaczuszka. dzieci wszystko pokazują razem ze mną i cały czas słyszę , jeszcze raz mamusiu. Jak już opadnę z sił to włączamy przeboje dla dzieci i tańcujemy do upadłego: krasnoludki , kółko graniaste, kaczuszki , głowa ramiona...., a po wysiłku fizycznym idziemy tworzyć coś dla ciała czyli pieczemy ciasteczka , proste owsiane , przy których możemy się upaćkać,lub takie z polewą czekoladową które maluchy dekorują kolorowymi posypkami . Najważniejsze żeby nie było nudno :rolleyes:

#8 OFFLINE   ufoju

ufoju

    Początkujący

  • Użytkownicy MnZ
  • Pip
  • 8 Postów:

Napisany 21 listopad 2011 - 14:15

Kiedy pogoda płata figle - z nieba sypie grad, a w dziecięcym organizmie hasają w najlepsze Rinowirusy, potrzebne jest koniecznie skuteczne i szybko działające lekarstwo na poprawę złego humoru. Cóż działa lepiej niż wspomnienie wakacyjnych klimatów. Dom ulega przeobrażeniu. Bezchmurne niebo nad błękitnym morzem. Ba, może nawet nad oceanem. Do tego delikatnie kołyszący się na falach statek - oczywiście pod piracką banderą!Dodaj obrazek

Przygodę rozpoczynamy od lektury "Bawimy się w piratów" Disneya. Jak przystało na Puchatkową książeczkę to niedługa, ciepła opowieść, w dodatku pełna ciekawych pomysłów. To z niej czerpiemy inspirację do dalszej wspólnej zabawy.

Mój ulubiony bohater, Tygrys, trafia przypadkiem na - jak mawia Starszy - "piracką mapę skarbową". Chciałby, podążając za wskazówkami, dotrzeć do jej celu. Najpierw jednak musi zabrać ze sobą przyjaciół, a także dobrze się do wyprawy przygotować. Z odpowiednim ekwipunkiem ekipa wyrusza na poszukiwania, w których najważniejsza jest fantazja, a u końca czeka... zaproszenie na przyjęcie urodzinowe!

U nas co prawda zaproszenia nie było, ale za to przygotowaliśmy własnoręcznie całe pirackie wyposażenie. Najpierw były lornety, a więc - z jednej strony - zabawa z kalejdoskopem, a z drugiej - oklejanie papierem i pirackimi naklejkami tuby po papierze toaletowym. Każdy mógł wybrać, co chciał. Pracy nie było wiele, za to śmiechu - co nie miara. Zwłaszcza, gdy Młodszy przysuwał kalejdoskop do zamkniętego oka. Cóż, kiedy ktoś próbuje Ci coś tam włożyć, lepiej być ostrożnym!

Dodaj obrazek


Później rozpoczęliśmy przygotowanie "pirackiej mapy skarbowej". To ulubione zajęcie Starszego. Tym razem dodatkowo mógł się wykazać przed bratem, pokazując mu co i jak może robić, bo dotychczas Młodszy nie uczestniczył na taką skalę w naszych zajęciach plastycznych.

Dodaj obrazek

Jak wygląda nasza mapa? Najpierw rysujemy żółtą lub pomarańczową kredką kontur wyspy. Później, wokół niego, błękitne fale. Kolejnym etapem jest stworzenie całego toru przeszkód wzdłuż zaznaczonej czerwoną przerywaną linią drogi. Na morzu czyhają więc na śmiałków pirackie statki, rekiny, groźne ośmiornice, a na lądzie - wzniesienia, rzeki, lasy palmowe pełne dzikich zwierząt, lądowe obozowiska ekip pirackich, pułapki i inne niespodzianki. U kresu drogi zaznaczamy czerwony krzyżyk oznaczający ni mniej, ni więcej tylko "To tu!", a obok niego - grafikę ze skarbem. To nasz koncept, Wy oczywiście możecie wymyślić swój własny.

Prawda, że jest to banalnie proste? Nie wierzycie? Taka mapa - nawet wykonana dziecięcą ręką - może być naprawdę niezwykła. Wystarczy odrobina wyobraźni i odpowiednie narzędzia pracy. Poza kredkami i innymi przyborami plastycznymi, w naszym przypadku doskonale sprawdzają się pirackie szablony do odrysowywania. Uważam, że szerokie pole do działania w tym zakresie daje książka "Umiem rysować! Piraci". Wewnątrz znajdują się 24 obrazki do odrysowania. My wykorzystujemy pojedyncze ich elementy - skrzynię, skarby, łopaty, drzewa, papugi, słońce, chmury, fale, wieloryby i inne wynalazki. Jest w czym wybierać i z czego tworzyć!

Do szablonowych obrazków zawsze dorzucamy naklejki. Używamy zakupionych w Lidlu, zatytułowanych "333 naklejki. Piraci". Są tam statki pirackie, skrzynie, klejnoty, piraci, broń (szable, pistolety, armaty), listy w butelce, wyspy, papugi, żyjątka morskie, a nawet wielkie buty z cholewami, które przyklejamy przy drodze, a pod nimi piszemy cyfrę, która oznacza ile kroków pozostało do następnej przeszkody lub celu. Lidlowskie naklejki są naprawdę fajne (bo dużo i różnorodne), choć pewnie teraz już nieosiągalne. Nie wiem, czy na rynku księgarskim jest coś porównywalnego - jak do tej pory nie trafiłam, ale może? Widziałam za to, że w ramach asortymentu marki Djeco (branża zabawkarska) można znaleźć zestaw 160 naklejek pirackich (bardzo fajna grafika). Pewnie można jakieś znaleźć także w sklepach papierniczych.

Dodaj obrazek

Mapa jest już gotowa! Rolujemy ją więc i używając naklejki - lakujemy. Można się pokusić o umieszczenie mapy w przygotowanej wcześniej butelce. Tym razem jednak nie skorzystaliśmy z tej możliwości. Przygotowaliśmy za to pirackie czapki. Pamiętacie, jak w dzieciństwie składaliście z gazet czapki malarskie. To właśnie takie! Zabawnie było z Młodszym, którego czapka za każdym razem rozkładała się w 2 sekundy po wykonaniu. No, ale na mamę nie ma mocnych - wystarczył zszywacz (gdy ktoś go nie ma - pomocna może być taśma klejąca) i było po problemie!

Po zakończonych zabawach plastycznych rozanielone maluchy ruszyły wprost na pokój dziecięcy, gdzie czekał już na nie ściągnięty przez mamę z górnej półki (używany okazjonalnie) duży statek piracki z otwieranym pokładem, ruchomymi masztami, łódką, armatą i figurkami. Oni zajęli się zabawą, a mama - mama miała wówczas chwilę dla siebie! Po tak kreatywnej zabawie, należała się, czyż nie?

#9 OFFLINE   Blondi21

Blondi21

    Mistrz

  • Użytkownicy MnZ
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5384 Postów:
  • LokalizacjaSochaczew

Napisany 21 listopad 2011 - 14:39

U nas gdy aura nie sprzyja na dworze to w domu czytamy dużo ksiażeczek bawimy sie w chowanego ,układamy wierze z klocków domki itp,malujemy kolorowanki a przy okazji poznajemy i utrwalamy przy tym kolory , nawet w domu wyciągamy wiaderko z łopatkami i foremkami i wyobrażamy sobie ze mamy dużą góre piachu i kopiemy w nim robimy babki . Często tez popołudnia lub wieczory spędzamy w bibliotece kubuś uwielbia tam chodzic zawsze rozmawia tam z rybkami w akwarium ;) a najlepszą frajdą jest chodzenie pomiedzy wieloma pólkami z książkami zatrzymanie sie koło nich i dziwi sie jest ich tak dużo pomaga nawet panią bibliotekarką w segregowaniu ksiązek na półkach ) tych dla starszych i tych dla dzieci tam potrafimy nawet kilka godzin spedzic na świetnej zabawie nawet z innymi dziećmi bo tez tam przychodza wtedy czytamy naszym dzieciom bajki i rózne historie przebieamy sie za różne postacie i robimy różne zabawy ;)Uwielbia tez ze mna przebywac w kuchni i wtedy razem obieramy ziemniaki tego nauczyl sie ostatnio. ;) a także robilismy razem ciasto bez pieczenia on układał herbatniki a ja krem i tak na zmiane ;) ale uradowany byl z tego;)
Swietną zabawą naszą jest takze łaskotanie siebie na wzajem ;)
Odgadywanie co to za odgłosy za oknem. Siedzimy na podłodze i wsłuchujemy sie w rózne odgłosy i kuba odgaduje co to jest np traktor koparka samolot samochód motor dzieci itp. ;)
A z tatusiem najbardziej lubi bawić sie w budowanie za pomocą klocków i koparek naprawianie za pomocą zabawkowych narzędzi ;). ma niesamowitą wyobraźnie . Uwielbia sie bawic całe dnie.
Dla nas jest wazne aby on byl szczęśliwy i rozwijał swoja wyobraźnie;)

20090418310120.png]a.png

 


#10 OFFLINE   ika5559

ika5559

    Rozmowny

  • Użytkownicy MnZ
  • PipPipPip
  • 67 Postów:

Napisany 21 listopad 2011 - 14:43

Kiedy aura nie sprzyja spacerom mamy kilka sprawdzonych zabaw w domu:
- domowe pieczątki( duży papier, gąbka, farby i nasze pieczątki kartofle, szczoteczka do zębów, korki, trzepaczki. Na gąbce rozprowadzamy farbe i dziecko dociska pieczątke na gąbce a potem stawia pieczątki na papierze)
- zjeżdżalnia z tuby( tuby po papierze, foli aluminiowej) małe samochodziki które będą przez tupy przejażdzac
- rozpoznawanie- bierzemy duzy karton wkładamy rzezcy codziennego użytku przykrywamy kocykiem i synek wkłade rączke szuka przedmiot próbuje zgadywać co to jest
- magiczna sztuczka- bierzemy karton po chusteczkach higienicznych kilka apaszek związujemy je a potem mały wyciaga z pudełka i wkłada tak kilka razy(nawet dziadką pokazywał sztuczke0
- budowle z kartonu, które synek maluje lub okleja
- gimnastyka przy muzyce
- pieczenie ciastek( mały ma kilka foremek z plastiku przeznaczonych do wykrawania ciasteczek)
-

#11 OFFLINE   Anika Turlej

Anika Turlej

    Początkujący

  • Użytkownicy MnZ
  • Pip
  • 1 Postów:

Napisany 21 listopad 2011 - 14:58

Kiedy aura za oknem nie sprzyja spacerom my bawimy się w Odrysowywanie dłoni i stóp.
Ilość osób potrzebnych do zabawy to rodzic + dziecko lub dzieci. Potrzebne rzeczy do zabawy to papier i ołówek, kredki lub pisaki do kolorowania. Jest to świetna zabawa w domu na nie pogodę. Młodszym dzieciom dużo radości sprawia odrysowywanie dłoni i stóp, tak własnych, jak i mamy i taty. Można je później pokolorować, dorysować paznokcie, zegarek, pierścionek itp. Mój syn uwielbia bawić się w tą zabawę :D :P

#12 OFFLINE   zuzamm

zuzamm

    Początkujący

  • Użytkownicy MnZ
  • Pip
  • 1 Postów:

Napisany 21 listopad 2011 - 18:02

Kiedy na wyjście na świeże powietrze nie pozwala nam brzydka pogoda czytamy książki,dziewczynki uwielbiają malować farbami,ewentualnie bawimy się wspólnie robiąc ciekawe rzeczy z masy solnej.Uwielbiamy będąc w domu rzucać w siebie lub do celu(np,kosz na bieliznę)kulami zrobionymi ze zgniecionych gazet,dzieci są w ruch mogą
śmiało i do woli wybiegać się,wyhasać,gry planszowe to kolejne zajęcie dla moich córek,Robimy rowniez rożnego rodzaju wyklejanki,wydzieranki lub bawimy się w teatrzyk.świetna zabawą jest wspolne robienie ciasteczek,corki zagorzale pomagają mi przy wykrajaniu i formowaniu ciastek

#13 OFFLINE   sylwiaxx16

sylwiaxx16

    Rozmowny

  • Użytkownicy MnZ
  • PipPipPip
  • 59 Postów:

Napisany 21 listopad 2011 - 19:29

W tym czasie, kiedy za oknem jest już zimno i szaro, mam dużo pomysłów na zabawę z dzieckiem. Abyśmy miło spędzili czas bawimy się w ulubione zabawy. Należą do nich:
1). śpiewanie i tańczenie do ulubionych dziecięcych piosenek. Polega to na tym, że do każdej piosenki przebieramy się w inne, kolorowe a zarazem zabawne stroje. Jest to super zabawa!
2). zabawa w piratów- maluszek siedzi na łóżku a na dywanie ma tylko niewielki kocyk, czyli tratwę wokół którego znajdują się pluszaki. W zabawie tej chodzi o to aby, dziecko zebrało wszystkie pluszaki nie wchodząc na dywan tylko na kocyk, gdyż wokół jest mnóstwo rekinów. A jednym z nich jestem ja :) Gdy dziecko nie zdąży uciec na kocyk lub łóżko rekin może go złapać i gra zaczyna się od nowa.
3). mini teatrzyk z wykorzystaniem zabawek. Na dwóch krzesłach rozwieszony jest kocyk za którym schowani są aktorzy. Zazwyczaj jestem ja z dzieckiem. Przedstawiamy różne scenki, zapraszając całą rodzinę. Czytam wierszyki, lecz nie pokazuję się tylko służą do tego zabawki (pluszaki lub lalki). Dziecko śpiewa różne piosenki i wygląda to tak jakby robiły to zabawki.
4). kolejną zabawą jest rysowanie z użyciem wyobraźni. Włączam dziecku muzykę a ono ma na celu narysowanie tego co kojarzy mu się z nią. Jest to dobra nauka a zarazem rozwijanie wyobraźni.

Często wybieramy te zabawy, bo to one sprawiają, że na twarzach całej rodziny pojawia się uśmiech, a to się liczy :)

#14 OFFLINE   Jolanta Idasiak

Jolanta Idasiak

    Początkujący

  • Użytkownicy MnZ
  • Pip
  • 1 Postów:

Napisany 21 listopad 2011 - 19:59

A my na niepogodę mamy kilka patentów... najlepszy to wspólne pieczenie ciast i ciasteczek bo najpierw mamy niezły ubaw przy przygotowaniu, wykrawaniu i pieczeniu, potem przy dekorowaniu a na samym końcu możemy sobie zrobić "przyjęcie herbatkowe" z lalami i misiami w roli głównej a ciasteczka poprawiają nam humorki :) Kiedyś gdy za oknem było szaro i buro zrobiłyśmy wspólnie Pacynki, które teraz wykorzystujemy do zabawy w teatrzyk albo jak córcia ma zły humorek i robi wszystko na przekór-argumenty Pacynek są bardziej przekonujące nim moje :) Poza tym oczywiście puzzle, malowanie farbami, kredkami, zabawy ciastoliną(tworzymy figurki, które potem "ożywają" i służą do przedstawiania różnych scenek)... Chętnie czytamy także książeczki przerywane pytaniami "Co to?", "Dlaczego?" :) A aktualnie z racji zbliżających się Świąt mamy na tapecie ozdoby świąteczne :) wycinamy z papieru łańcuchy, robimy aniołki z masy solnej(które robię w większości ja a córcia maluje)a także robimy prezenty świąteczne dla dziadków pudełka na drobiazgi(obklejamy papierem, różnymi ścinkami materiałów), z tektury robimy ramki na zdjęcia wnuczków, dla babć koraliki z makaronu... długo by pisać :)
PS. a z serii CzuCzu mamy 2 zestawy Zgaduj z Czuczu, które świetnie sprawdzają się zarówno w domu jak i w podróży :)

#15 OFFLINE   Semele01

Semele01

    Rozmowny

  • Użytkownicy MnZ
  • PipPipPip
  • 58 Postów:

Napisany 22 listopad 2011 - 10:48

Mam trzyletnią córeczkę i sześcioletniego synka, tak więc nie może się obejść bez kreatywnych zabaw :)
1) "przebieranki" - tak tę zabawę nazwały same dzieci :) W jednej wielkiej reklamówce mamy najróżniejsze (raczej duże) skrawki materiałów. Nieraz jest to nieco pocięta już spódniczka, nogawka spodni, albo spodnie z jedną nogawką uciętą, różne kolorowe chusty, apaszki, a w drugiej dużej jednorazowej siatce mamy stroje karnawałowe - zarówno kompletne, jak i bardziej wysłużone - zdekompletowane. Jest też m.in. maska Zorro, szpada, korona, kapelusz czarownicy... Pomysłowość dzieci w tych przebierankach nie zna granic :) Nieraz przydaje się pomoc rodziców w zapięciu guziczka czy zawiązaniu peleryny :)

2) guziczkowe układanki - w dwóch pojemnikach mamy guziki różnych kształtów, kolorów i różnej wielkości. Dzieci układają z nich na dywanie (lub innych płaszczyznach - nawet na kanapie :).kwiatki, domki, zwierzątka, słoneczko, pojazdy i mnóstwo innych elementów :) Zabawa ponadczasowa (zarówno ta, jak i poprzednia).

3) zabawa ciastoliną - najchętniej maluchy robią z niej "jedzonko" - zarówno ziemniaczki, kotlecika, kalafiorki, brokuły, jak i lody z różnymi posypkami oraz kolorowe ciasta. Mamusia i tatuś pomagają przede wszystkim w utrzymaniu jako takiego porządku na stoliku (zwłaszcza zwracając uwagę na to, by kolory ciastoliny nie wymieszały się tak na amen :) No i oczywiście rodzice są po to, by tego wszystkiego "kosztować" i zachwalać, jakie pyszne :).

4) wyklejanki z plasteliny na kartce papieru - mama szkicuje na kartce coś ołówkiem, a dzieci wyklejają czy to bajkowe postacie, czy cokolwiek innego :) Synek coraz częściej sam już wykonuje szkic tego, co chce wykleić.

5) wycinanki - układanki - z nieco sztywniejszych kartek lub z kolorowych papierów dzieci wycinają co popadnie :) wielokąty i kółeczka, a także bliżej nieokreślone kształty. Później układają z tego różne obrazki. Nieraz lubią je naklejać na kartce papieru.
Podobnie robimy ze skrawkami tkanin - tyle że tutaj obrazki wzbogacamy piórkami, kwiatkami, listkami.

6) rysowanie lub malowanie na duuuużym arkuszu szarego papieru i odrysowywanie na nim różnych przedmiotów.

Takich zabaw można by wymieniać mnóstwo, ale... przyznam, że mamy też coś na ewentualność totalnego rozleniwienia (zwłaszcza rodziców, bo dzieciom nigdy nie brakuje energii.Swojego czasu będąc na wakacjach kupiliśmy na ewentualność niepogody książeczki "Rysuj i zmazuj z CzuCzu". Niepogody na szczęście nie było, ale za to wieczorami, kiedy wracaliśmy z długich wojaży, mama z tatą mogli odpocząć, a dzieci miały przednią zabawę i nie słyszeliśmy skarg, że się nudzą.

#16 OFFLINE   Ania

Ania

    Początkujący

  • Użytkownicy MnZ
  • Pip
  • 18 Postów:

Napisany 22 listopad 2011 - 22:22

przy moim urwipołku pomysłów na zabawy muszę w glowie tysiące miec i co chwila nowe wymyślac :)

gdy piknikować na dworze nie da się w domu musimy jakoś zastąpić to więc 4krzesła stawiamy ,,na krzyż,, nakrywamy czym się da kocami prześcieradłami i namiot gotowy mamy do koszyczka bierzemy jedzonko owoce paluszki picie słodycze i zabawa gotowa jest już potem niby na plaże idziemy i w piłkę plażową gramy potem jeszcze ciałka swe na słonce wystawiamy i opalamy :) a juz na koniec zmeczeni do domu wracamy ;p czyli innego pokoju :)

swiat zwierząt chodzimy po domu na czworaka i udajemy rozne zwierzeta chodzimy jak one oddajemy takie odgłosy jak one naszee małe zooo :))

stawiamy krzesła jedno za drugim w granicach 4 siadamy i bawimy się w pociag czy autobus jedziemy kasujemy bilety wysiadamy rozmawiamy przepuszczamy starszą panią ....

drzemy na malusie kawałki 2 kartki papieru po rownej czesci kladziemy na stolik stoimy z jednej strony i musimy w jak najszybszym czasie zdmuchnac ze stoły karteczki kto pierwszy ten lepszy

akumularorek ja jestem baterią od aparatu i już nie robie zdjęć wiec baterie trzeba naładować a mnie taką baterie ładuje tylko buziaki przytulaski maluch musi mnie tak długo ściskać i calować aż się naładuje

#17 OFFLINE   bendi9

bendi9

    Początkujący

  • Użytkownicy MnZ
  • Pip
  • 13 Postów:

Napisany 23 listopad 2011 - 14:02

Jestem mamą 4-ro latka,
Wymyślenie zabawy, która Go zainteresuje na dłużej to nie lada gratka.
A jeszcze dodatkowo gdy na zewnątrz aura nie sprzyja,
Nad zabawą myśli moje ciało, głowa i szyja.
I nie oto chodzi, by dziecko przed telewizorem posadzić,
Ale o to, by edukacyjnie Go rozwijać i razem z Nim się bawić.
Każda mama ma swoje sposoby na ciekawą zabawę,
Więc ja wymienię je kilka i podam jak „ kawa na ławę”.
PORTRET DUCHA razem robić uwielbiamy,
Ohhh jaki wtedy ubaw mamy.
Duży karton papieru przyczepiam do ściany,
A potem ten karton dobrze oświetlamy.
Synuś śmieszne pozy przybiera i zastyga tak na chwilę,
A ja w tym czasie cień na arkuszu obrysowuję.
Gotową postać dziecko koloruje,
Czy jakieś dodatkowe elementy dorysuje.
Sam decyduje o wyglądzie tego ducha,
Wtedy to od mego synka to uśmiech bucha
Od ucha do ucha.
Inna zabawa, która często u Nas jest wykonywana,
To MUMIA, którą czasem jest synek, ale częściej mama.
Wystarczy tylko kilka rolek papieru toaletowego,
I już coś się dzieje ciekawego.
Owijamy osobę z którą się bawimy,
I powoli powoli mumię zamiast np. mamy widzimy.
A na koniec zdjęcie pamiątkowe,
Podczas oglądania tego zdjęcia to można się złapać za głowe.
KUBECZKOWO to taka zabawa,
Podczas której głowa pracuje sama.
Kilka kubeczków, folię, taśmę i różne ziarenka potrzebujemy,
Wypełniamy tymi ziarenkami i po tyle samo wsypujemy.
Każdy kubeczek folią zaklejamy
I odwracamy, miejsca kubeczków zmieniamy.
Gra już rozpoczęta i par kubeczków z taką samą zawartością szukamy
W tej zabawie słuch rozwijamy i zarazem sprawdzamy.
Oczywiście o tych zabawach można pisać stron kilkanaście,
Ale te najbardziej lubiane są w Naszym domu właśnie.
Dlatego po króćce jest przedstawiłam,
Z moim jak na razie krótkim (bo 4 letnim) doświadczeniem się podzieliłam.
Najważniejsze by podczas zabawy dziecko się nie nudziło,
Ale przyznam się szczerze , że chodzi też oto by nam rodzicom było miło.

#18 OFFLINE   Annebell

Annebell

    Początkujący

  • Użytkownicy MnZ
  • Pip
  • 1 Postów:

Napisany 23 listopad 2011 - 14:42

U na szkraby 2 - Julka lat 2 i Hania 5 miesięcy. Ulubione zabawy na niepogodę:
- duuuuuży karton na podłogę, na pupę pieluszka, farby łatwo zmywalne i nietoksyczne (mam przepis na takie domowej roboty) i zostawiamy ślady rączek, nóżek, kolanek i wszystkiego co się da;
- miska z wodą i łowienie plastikowych rybek;
- naśladowanie - kładą się dziewczynki koło siebie na łóżku i machamy nókami i turlamy się.

#19 OFFLINE   golcia20

golcia20

    Początkujący

  • Użytkownicy MnZ
  • Pip
  • 9 Postów:

Napisany 24 listopad 2011 - 11:09

Ze starszą, 4-letnią Nikolką- debiutującym przedszkolaczkiem to niezmiennie, niezawodne malowanie, malowanie rączkami, kredkami, farbkami, pędzelkami i w miarę chęci połączone ze stopniowaniem trudności- czyli, gdy jest gorszy dzień to po prostu co przyjdzie do głowy, a, gdy Nikolka ma ochotę na coś więcej to wymyślamy zadania co ma być przedmiotem rysunku, ponieważ to najbardziej edukacyjna zabawa jaką znam np zadanie malowania jesieni- uczy ją nie tylko rozpoznawania i nazywania pór roku, ale ćwiczy spostrzegawczość, bo należy się zastanowić nad kolorami jesieni, bo należy pomyśleć, a jej głównych atrybutach itd.

Lubimy również na arkuszu szarego papieru tworzyć miasteczka, pełne uliczek, domków, chmurek z waty, jest też staw z kawałka folii itp albo z braku prawdziwego domku dla laleczek Nikolki tworzymy na szarym papierze takie właśnie domki... co ja mówię! domki! Nie domki, a prawdziwe pałace wszak to są księżniczki ;).


A tak naprawdę to jesienią i zimą rozgrzewającą grą, ulubioną przez nasze dzieci, zarówno starszą Nikolkę, jak i małego Bartoszka to Domowy Tor Przeszkód! Tu możemy sami konstruować, dodawać, zmieniać i stopniować poziom trudności. Pomysłów może być wiele, np: tunel pod krzesełkami, slalom pomiędzy poduszkami, skok przez misia... co tylko rodzicom podpowie wyobraźnia! :)

#20 OFFLINE   masta33

masta33

    Początkujący

  • Użytkownicy MnZ
  • Pip
  • 3 Postów:

Napisany 25 listopad 2011 - 01:29

Jestem mamą dwójki maluszków córci Julii-2 latka i synka Karolka który za miesiąc skończy roczek ,więc zabaw jest co nie miara.A to córeczka bierze dezedorant który ma nam słóżyć za mikrofon i razem śpiewamy piosenki,oczywiście Juleczka po swojemu nadaje rytm naszym śpiewom :).Następną zabawą jest układanie z klocków wież,zamków i domku dla białego przyjaciela,tym przyjacielem jest mały misio Bernard.Do klockowej zabawy zawsze dołącza Karolek,który również pomaga :)a raczej burzy dzieło swojej siostry :)Aby chodż troszkę było cieplej na dworze :) malujemy farbkami słoneczko i tęczę,dzięki malowaniu Juleczka nie tylko poznaje kolory,ale także poznaje kształty np:kształt słoneczka,wie już że jest okrągłe tz.wie że trzeba namalować kółko :) Razem z córczką z układanki edukacyjnej układamy długi pociąg i odgadujemy zwierzątka znajdujące się na obrazkach układanki.Kolejna wspólna zabawa polega na tym,siadamy na dywanie i turlamy do siebie piłeczkę,wtedy jest jazda na całego :)zwykła zabawa która daje dużo uśmiechu i radości moim pociechom.





Also tagged with one or more of these keywords: konkurs

1 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników