Zabawy z 7 latkiem
Rozpoczęty przez Anulka, paź 19 2011 01:08
15 odpowiedzi w tym wątku
#2
OFFLINE
Napisany 24 październik 2011 - 23:17
Anulka tak patrzę że nikt odpowiedzi nie udziela więc może ja pomogę. Na początek może tangramy ? Bawiliście się kiedyś w ich układanie? Zestaw podstawowy można kupić albo zrobić samemu. Ja wydrukowałam dla dzieci na kolonie na kolorowym papierze technicznym wycięłam i pomieszałam kolorystycznie różne kształty.
Szablon:
A to możliwości z ułożenia odpowiednio figur z szablonu:
Jak dla mnie świetna zabawa, i to nie tylko dla małych ale i dużych i świetnie rozwija pamięć wyobraźnię, rozwija myślenie logiczne.
polecam !
Szablon:
A to możliwości z ułożenia odpowiednio figur z szablonu:
Jak dla mnie świetna zabawa, i to nie tylko dla małych ale i dużych i świetnie rozwija pamięć wyobraźnię, rozwija myślenie logiczne.
polecam !
#3
OFFLINE
Napisany 24 październik 2011 - 23:32
Rozgardiasz możesz przyczepić początek kłębka czarnej włóczki do klamki pokoju. Następnie zaczepić ja tam gdzie się da o nogi krzeseł, stoły, o szafki, uchwyty w taki sposób aby powstała wielka pajęcza sieć. Koniec sznurka musisz bardzo dobrze ukryć. Możesz na końcu schować jakąś słodką małą nagrodę dla odkrywcy 
Możesz zgasić światło i dziecko, dzieci z latarką mogą szukać końca nici - sieci pajęczej.
Myślę że sympatyczna zabawa
Lustereczko - za pomocą lusterka odczytujesz z dzieckiem tekst odbity z książki w lusterku.
możesz też próbować odczytać godzinę.
piłka nożna na kartce- potrzebna kartka papieru i kostka do gry
rysujesz 2 bramki wybieracie między sobą jedna osoba liczby parzyste druga nieparzyste. Rzucacie kolejno kostką
jeśli wybrałaś parzyste i na kostce wypadła liczba parzysta właśnie strzeliłaś gola jeśli nieparzysta to pudło. Później rzuca syn
i tu zasada taka sama. Gra się do 3 strzelonych goli.
Możesz zgasić światło i dziecko, dzieci z latarką mogą szukać końca nici - sieci pajęczej.
Myślę że sympatyczna zabawa
Lustereczko - za pomocą lusterka odczytujesz z dzieckiem tekst odbity z książki w lusterku.
piłka nożna na kartce- potrzebna kartka papieru i kostka do gry
rysujesz 2 bramki wybieracie między sobą jedna osoba liczby parzyste druga nieparzyste. Rzucacie kolejno kostką
jeśli wybrałaś parzyste i na kostce wypadła liczba parzysta właśnie strzeliłaś gola jeśli nieparzysta to pudło. Później rzuca syn
#5
OFFLINE
Napisany 24 październik 2011 - 23:40
Mam jeszcze tego trochę ale już dzisiaj nie dam rady. Będę coś wrzucała w wolnej chwili. Na tangramy to i ja bym nie wpadła ale przypomniano nam o tej grze na studiach pedagogicznych na zajęciach w grupach graliśmy i było naprawdę fajnie.Ronia boska jesteś, na pajęczynę i tangramy nie wpadłabym
#7
OFFLINE
Napisany 09 luty 2012 - 22:12
Tangramy mamy w domu, Ula dostała w przedszkolu podstawowy z czterech elementów (ale możliwości układania masa), a ja mam jeszcze mój z dzieciństwa zrobiony przez Sp. Inwalidów w Łodzi
U nas dodatkowo zabawy z kartką papieru i ołówkiem:
1. Rysowanie cudaków (każdy na swojej kartce rysuje głowę, zagina kartkę zostawiając tylko widoczny kawałek szyi, druga osoba rysuje tułów, zagina i znów zamiana kartek by narysować nogi). Wychodzą prześmieszne stwory miś z ciałem węża i nogami ptaka
2. Opowieści (też zamiany kartek po napisaniu jednego określenia, i zagięciu tej części)
kto, gdzie, kiedy, z kim, dlaczego, co z tego wynikło.
Ubaw przy czytaniu opowieści dziwnych treści nieoceniony
Kiedy dzieci jeszcze nie pisały, dyktowały nam, ja pisałam co mówiła Ula, B co Szymon i odczytywaliśmy na koniec.
U nas dodatkowo zabawy z kartką papieru i ołówkiem:
1. Rysowanie cudaków (każdy na swojej kartce rysuje głowę, zagina kartkę zostawiając tylko widoczny kawałek szyi, druga osoba rysuje tułów, zagina i znów zamiana kartek by narysować nogi). Wychodzą prześmieszne stwory miś z ciałem węża i nogami ptaka
2. Opowieści (też zamiany kartek po napisaniu jednego określenia, i zagięciu tej części)
kto, gdzie, kiedy, z kim, dlaczego, co z tego wynikło.
Ubaw przy czytaniu opowieści dziwnych treści nieoceniony
Kiedy dzieci jeszcze nie pisały, dyktowały nam, ja pisałam co mówiła Ula, B co Szymon i odczytywaliśmy na koniec.
#9
OFFLINE
Napisany 10 luty 2012 - 11:32
Uświadomiłyście mi właśnie że choć mam 10letnie dziecko w domu nie wiem jakie zabawy są dobre dla 7 latka
ale to może dlatego że mój taki nietypowy dość bo On najlepiej się bawił jak Mu matka książki czytała. W grę wchodziły również gry. Rysować nie lubił, za zagadkami nie przepadał, klocków nie ukladał ... zobaczymy co córka mi zafunduje
myślę, że w Jej przypadku powyższe propozycje znajdą w jakimś stopniu zastosowanie
#12
OFFLINE
Napisany 11 luty 2012 - 16:02
a gracie w gry słowne?
rymy, to co widze, wypatrz, na ostatnia litere?
Tak, zagadki, gry słowne (rymy, widzę, mam na sobie, chciałabym zabrać do..., na literę, coraz dłuższe zdania poprzez dodawanie kolejnych wyrazów i powtarzanie poprzednich itp) to coś czego się domagają jak wychodzimy do szkoły i przedszkola i jak wracamy to zazwyczaj stały rytuał takie gry
0 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników















